|
16 LISTOPADA BIBLIOTEKA PUBLICZNA W ŁOCHOWIE
GOŚCIŁA ZNANEGO
POETĘ I FRASZKOPISARZA PANA JÓZEFA BUŁATOWICZA Józef Bułatowicz urodził się w Nowej Pecynie w samym sercu Puszczy Białej nad rzeczką Wymakracz (tam narodziła się jego miłość do natury). Maturę ukończył w Łochowie w roku 1953. Z zawodu jest nauczycielem. Przez wiele lat kierował pracą Liceum Ogólnokształcącego w Wyszkowie. Jest obecnie członkiem Związku Kurpiów w Ostrołęce, Ostrołęckiego Towarzystwa Naukowego i Związku Literatów Polskich. Tworzy już ponad 40 lat. Ma na swoim koncie 27 książek m.in. „ Myślą, piórem i bułatem”, „Z lotu fraszki”,” Sonety z podróży”,” Zezem o kobietach”, „ Zezem o mężczyznach”, oraz ostatnio wydany zbiór limeryków zatytułowany „ Moja limeryczność”( kilka z nich dostępnych jest także w naszej bibliotece). Najbardziej znany jest jako twórca fraszek.. Jak mówi : „chce pisaniem fraszek uleczyć świat” Jego fraszki były przedrukowywane w prasie zagranicznej m.in. w Kanadzie i Rumunii. Bułatowicz szuka w swoich utworach sensu życia, recepty na przetrwanie. Na spotkaniu poeta interesująco zaprezentował swoją twórczość, przekazał informacje o fraszce, limeryku, sonecie. Po przeczytaniu każdego z utworów opowiadał jak i kiedy go napisał. Dowiedzieliśmy się, że tematy do wierszy i fraszek podsuwa mu samo życie, którego jest bacznym obserwatorem. W swojej twórczości wiele miejsca poświęcił rzeczce Wymakracz Przepływa ona przez miejscowość w której się urodził i spędził dzieciństwo. W jednym z utworów nazywa ją nawet swoim przyjacielem. Poeta uwielbia podróże. Zwiedził Japonię, Singapur, Malezję, wyspy Archipelagu Malezyjskiego (Tioman), Indie, Afrykę Północną, większość krajów europejskich i byłego Związku Radzieckiego. Co roku gdzieś wyjeżdża i planuję dalej wyjazdy. Wrażenia z krajów które odwiedził, opisał w tomiku zatytułowanym „ Sonety z podróży”. Uczniowie łochowskiego Gimnazjum z wielkim zainteresowanie słuchali opowieści Pana Bułatowicza i żywo uczestniczyli w spotkaniu. Widać było, że prowadzący je autor jako były nauczyciel ma dobry kontakt z młodzieżą. W ten sposób uczniowie „na gorąco” relacjonowali swoje wrażenia: „Jeżeli byłaby możliwość powtórzenia tego spotkania, poszłabym na nie bez wahania.” „Zainteresowało mnie opowiadanie o rodzinnych stronach poety, o rzece Wymakracz, ponieważ moja babcia pochodzi z tych stron.” D. Skorupka
„Nie sądziłam, że idę na spotkanie z poetą, który jest związany z Łochowem.” I. Dłuska
„Wzruszył mnie wiersz o Liwcu i Wymakraczu. Cieszę się, że pan Bułatowicz zapamiętał te dwie(niegdyś wspaniałe) rzeki.” „Mam nadzieję, że będę miała okazję jeszcze raz wysłuchać tak pięknej poezji.” K. Pogorzelska
„Spotkanie bardzo mi się podobało i na pewno długo pozostanie w mojej pamięci. Dzięki poecie zaczęłam bardziej doceniać otaczającą mnie przyrodę i dostrzegłam, jak może być ważna w życiu człowieka.” M. Mitkowska
„Poeta zaprezentował wiele gatunków lirycznych: sonety, fraszki limeryki i aforyzmy.” M. Krupa
„Autor prezentował wiersze rymowane i białe. Było miło.” Ł. Jaskuła
„Tworzy bardzo ciekawe i mądre wiersze” K. Kopania
„Jest wnikliwym obserwatorem życia codziennego.” W. Szczęsna
„Chciałbym go jeszcze spotkać.” E. Parys
„Jego wiersze nawet mnie zainteresowały – jak nigdy.” M. Braszak
Dziękujemy za ten miły i ciepły
wieczór. Mamy nadzieję, że Pan Bułatowicz odwiedzi naszą bibliotekę
także
po wydaniu kolejnej książki. E.Grądzka
|