|
Spotkanie z poetą Stanisławem Grądzkim w Łochowskim Klubie Seniora Dnia 01 grudnia 2010r. w MiGOK w Łochowie odbyło się spotkanie miejscowego poety Stanisława Grądzkiego z Łochowskim Klubem Seniora. Organizatorem spotkania była Biblioteka Publiczna w Łochowie. Mimo mroźnej i śnieżnej aury frekwencja dopisała. Na wstępie Stanisław Grądzki opowiedział o swoim dzieciństwie, młodości i pracy zawodowej. Od kilku miesięcy przebywa na rencie. Ma więc czas na pisanie. W przeszłości dużo pisał prozą. Były to artykuły do gazet zakładowych, lokalnych i ogólnopolskich. Najczęściej związane z jego pracą zawodową i społeczną. Napisał ich ok. 200. W roku 1994 zainicjował utworzenie w ramach Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łochowskiej gazety lokalnej ,,Głos Łochowa'', której był pierwszym redaktorem naczelnym. W roku 1997 powołał do życia komercyjną gazetę powiatową ,,Gazetę Lokalną''. Łamy obu gazet udostępnił znanym poetom: Kazimierzowi Kochańskiemu i Wiesławowi Maliszewskiemu , którzy również mieli swoje spotkania z Łochowskim Klubem Seniora. Stanisław Grądzki, jako poeta zadebiutował w roku 1993 w ,,Gazecie Mazowieckiej''. Wiosną 2010r. wydał tomik wierszy ,,A gdzie miłość...'', obejmujący 50 utworów. Tomik ten potwierdza przywiązanie poety do klasycznej formy wiersza, w której zachowany jest rym. Na spotkaniu z seniorami poeta recytował liryki pochodzące z tego właśnie zbioru. Po przeczytaniu wybranego utworu opowiadał jak, kiedy i w jakich okolicznościach go napisał. Dowiedzieliśmy się, że tematy do wierszy podsuwa mu samo życie, którego jest bacznym obserwatorem. Jego twórczość związana jest z miejscowościami, w których mieszkał i pracował. Stąd w jego wierszach wiele nazw i odniesień lokalnych. Jak powiedział - nie wstydzi się swojego prowincjonalizmu, w którym wartość istotną stanowi bezpośredniość widzenia i odczuwania rzeczywistości. Wręcz przeciwnie, uznaje go za przejaw miłości do małej ojczyzny, w której mu przyszło mieszkać, pracować i tworzyć. Jego wiersze są bardzo osobiste, nawiązują do przeżyć i uczuć autora. Takie przeżycia posiada każdy człowiek, nosi je w sobie. Przed nimi nie ma ucieczki. Bo jak podkreślił Stanisław Grądzki, przed samym sobą uciec nie można. Natomiast można odnaleźć własne emocje w poezji i na nowo przeżyć wydarzenia, które już dawno minęły. Taka jest rola poezji. Dał temu wyraz w swoim wierszu ,,Poeta nie pyta'' w którym m.in. napisał: Prawdziwy poeta posiada sumienie cierpiącego na krzyżu Chrystusa. Jego celem uwrażliwienie a nie bogactwa i kariery pokusa. Jest to poeta, któremu natchnień poetyckich dostarcza świat zewnętrzny oraz własne przeżycia wewnętrzne. Wrażliwość dla poety jest cechą najważniejszą - stwierdził. Ona bowiem wywołuje reakcje poetyckie na: wynaturzenia epoki, opór zmierzchu wierzeń i ideałów, napór nieczułej materii oraz zagubienia się jednostki w anonimowym tłumie. Recytowane wiersze dostarczyły seniorom wielu wzruszeń, stąd ich prośba o następne spotkanie. A okazja będzie ku temu niebawem, ponieważ w styczniu-lutym przyszłego roku ukaże się kolejny tomik wierszy Stanisława Grądzkiego pod tytułem ,,W serca odbiciu'', obejmujący ok. stu liryków. O terminie spotkania powiadomimy.
Beata Załecka
|

